wtorek, 24 stycznia 2017

18 URODZINY


Kiedyś leciał na MTV program „my sweet 16„. Byłam jego fanką. Widziałam piękne prezenty, planowanie, kreacje. Najbardziej podołąo mi się to, że dziewczyna, która miała wtedy urodziny, była księżniczką tego wieczoru. Była tą najważniejszą. Wymarzyłam sobie, że też takie urodziny chcę zrobić. Bo jak to 18 urodziny bez imprezy. Przecież to najważniejsze. Jednak znam sytuację finansową moich rodziców i wiem, że na taki „głupi“ według nich pomysł pieniędzy mi nie dadzą. Może i nie głupi, ale no nie ukrywajmy, są ważniejsze wydatki  w domu niż 18 urodziny. W sumie mogłam płakać w poduszkę i pogodzić się z faktem, że moje urodziny spędzę normalnie. Ale nie. Nie należę do osób, które godzą się z losem, bardziej go zmieniam. Postanowiłam, że sama zarobię na nie i zrobię je.  Jako osoba niepełnoletnia nie miałam zbyt dużego pola manewru, jeśli chodzi o szukanie pracy. Ale w październiku w 2015 roku zrobiłam moją książeczkę sanepidowską, dlatego też w styczniu 2016, kiedy planowałam moją 18stkę miałam już ją. Książeczka przydaje się przy pracy hostess, w wielu sklepach na halę bez niej się nie wejdzie. Dlatego zaczęłam szukać pracy jako hostessa. W sumie udało mi się raz byłam z serkami monte, innym razem z soczkami kubusia. Ale jednak było to za mało. Wypłata za weekend to około 100 zł, coś ponad to. Wiedziałam, że na 18stkę muszę mieć dużo więcej, a i tak w każdym miesiącu jakaś inna osoba miała swoją 18stkę i musiałam odkładać też na prezenty dla nich, poza tym mój chłopak miał swoją 18stkę. A niestety w moim mieście ofert dla hostess nie ma na każdy weekend. Miałam ogromną nadzieję, że w 5 miesięcy uzbiera na 18stkę. Nagle BUM! Pisze do mnie moja ulubiona koordynatorka, z którą pracowałam przy innych akcjach, że ma ofertę pracy ALE trwa akcja przez kilka miesięcy i musi być ta sama dziewczyna. Nie ważne co by to miało być, musiałam mieć te pracę! Umówiłam, że z panią, że będzie mi płaciła po każdej akcji pieniążki, dostałam grafik, kiedy mam akcje. Akcja była w media markcie, przy reklamie szczoteczek do zębów. Miałam własne stanowisko i po prostu za zadanie pomagać innym przy doborze szczotek. Powiem szczerze, że udało mi się i zarobiłam na moją 18stkę. Wyprawiłąm ją. Co prawda, żeby było mniej kosztów zrobiłam ją z koleżanką, na 50 osób. W wynajętej sali, rodzice zrobili nam jedzenie. Było super. Marzenie spełnione. W tym poście chciałam pokazać, że chcieć to móc i mimo, że w styczniu 2016 roku na koncie miałam 0 zł, to w maju wraz z koleżanką wyprawiłam moją 18stkę na 50 osób. Mimo, że byłam niepełnoletnia dokonałam tego. 
Dlatego, jeśli czegoś mocno chcecie a aktualnie wydaje wam się to niemożliwe- NIE MARTWCIE SIĘ. Zastanówcie się, co możecie zrobić, by spełnić marzenie i działajcie!

A czy wy planujecie jakieś huczne 18stki, czy raczej wolicie spędzić ten czas w gronie najbliższych?

46 komentarzy:

  1. Gratuluję Ci, że uzbierałaś te pieniądze! A orientujesz się może czy jest jakaś możliwość zarobku w wieku 15 lat?
    Pozdrawiam!
    Mój blog♡

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaję mi się, że możliwość zarobku jest od 16 roku życia, a wypłata nie może przekraczać określonej kwoty.

      Usuń
  2. Gratuluję uzbierania tych pieniędzy, naprawdę Cię podziwiam, ja wydaję każde pieniądze, gdy tylko dostanę je do ręki ;P

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie! UNREALIZABLE

    OdpowiedzUsuń
  3. Do 18 mi jeszcze dość daleko, chociaż ostatnio słyszałam, że wyglądam na 17 lat, haha :D ciekawy post :)!

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę, że masz bardzo ciekawy sposób na blog. Pisanie o wkraczaniu w swoje dorosłe życie to świetny temat.

    Aktualnie jestem w 2 klasie gimnazjum, a do 18-tki mam jeszcze 3,5 roku i planuję zrobić domówkę, ale wiadomo, że przez ten czas jeszcze dużo się w mojej głowie pozmienia :) . Gratuluję chęci zarabiania! Parę złotych w kieszeni to zawsze coś.

    Koniecznie dodaj gadżet 'obserwatorzy' ! Naprawdę jestem ciekawa twojej twórczości. Poinformuj mnie, na moim blogu, kiedy dodasz już ten gadżet, nie chciałabym pominąć tego bloga. Pozdrawiam.

    MÓJ BLOG - zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie robiłam jakiejś dużej imprezy w te urodziny. Jak zwykle przyjechała do mnie rodzina i zaprosiłam dwie bliższe koleżanki do siebie na nocowanie. Wszystko takie kameralne, bo nie lubię imprez. :)

    http://justdaaria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratulacje, dzięki silnej motywacji i samozaparciu wyprawiłaś 18 :)
    Do mojej 18 zostało półtorej roku, myślę nad hucznym wydarzeniem.
    Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczny tort! Gratulacje w wkroczeniu w dorosłość,wszystkiego dobrego ♥ Moja osiemnastka dopiero za rok,więc jeszcze dużo czasu do namysłu ;)
    http://xgabisxworlds.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Super, że postawiłaś sobie cel i potrafiłaś się tego trzymać i to osiągnąć! Ja nic dużego nie chciałam robić więc zrobiłam małą 'domówkę' dla najbliższych znajomych :D Ale zabawa była świetna!
    http://uglyographyy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. o mamo, ja miałam już swoją 18 w maju i w pełni sfinansowali mi ją rodzice. I wiesz co, czuje się teraz przy Tobie płytko. Pomimo tego, że nie lubie brać od rodziców pieniędzy i staram się mniej więcej być aktywna zawodowo, to teraz tak myślę, czemu mi to do głowy nie wpadło przed osiemnastką. Mega Cię podziwiam i szanuje. Musialaś mieć swietną impreze i mam nadzieje ze rodzice byli i sa z ciebie dumni

    magdawiglusz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Jejku, gratuluję samozaparcia, to cecha, której brakuje wśród ludzi, także i mnie. :) Ja imprezy nie miałam mimo, że była w planach. Nie wyszła, ponieważ zabrakło mi terminów i tak jakoś się rozeszło, ale nie żałuję, przyjaciele wyprawili mi malutkie przyjęcie niespodziankę i też było cudownie *-*

    VLEKSVNDRV

    OdpowiedzUsuń
  11. Kocham takie podejście! Zdecydownie sie zgadzam, wszystko jest możliwe!
    Only Dreams

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  13. gratuluję :) jak widać wszystko jest możliwe :) obserwuje i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczne zdjęcia. Przyjemnie się czyta, dodawaj posty częściej♥ Zapisuję do ulubionych:)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie na *KONKURS*

    OdpowiedzUsuń
  15. Pokazujesz, że jeśli coś się bardzo chce to da się to osiągnąć ! Wspaniały post ! Naprawdę gratuluję, że udało Ci się zrobić tą 18-stkę !

    ns-w-zwierciadle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja swoją osiemnastkę spędziłam w gronie najbliższych znajomych i uważam, że było super. Gratuluje Twojego podejścia do tematu, chciałaś to zrobiłaś! Tak powinno być. Pokazałaś, że jeśli czegoś się bardzo chce to można. Naprawdę moje gratulacje i obyś zawsze miała takie podejście! ➥ przewrotowiec.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratuluję takiego sukcesu! Trzeba realizować swoje plany i marzenia i super, że Tobie się udało. Ja nie wyprawiałam 18 nastki dla znajomych. Byłam wtedy w takim okresie, że miałam wiele fałszywych znajomości :/

    Obserwuję i życzę powodzenia w prowadzeniu bloga :D
    http://niepoprawnymakijaz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratuluję wytrwałości i wiary w siebie, a przede wszystkim determinacji!

    OdpowiedzUsuń
  19. Brawo, gratuluję wytrwałości i osiągnięcia celu!
    Również wyprawiam w tym roku 18 - pod koniec roku!
    Pozdrawiam, http://shikatemeku.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja nigdy nie lubiłam obchodzić swoich urodzin i nigdy tego nie robiłam. No może jako dziecko :) w moje 18 urodziny były akurat mistrzostwa Euro, więc razem ze znajomymi spędziliśmy czas w kpie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Właśnie stoję przed dylematem organizowania swojej 18-nastki ... Niby nic, a jednak problem - wszystko musi być dopięte na ostatni guzik. Nie wyobrażam sobie, że w tym dniu mogło by zabraknąć kogokolwiek z moich najbliższych ... Ten dzień mimo, że jest symboliczny, to właśnie to nadje mu tak dużą wagę :))

    Tu mnie znajdziesz ♥
    Tu mnie znajdziesz ♥

    OdpowiedzUsuń
  22. Podziwiam twój zapał bardzo mocno naprawdę super, że się nie poddałaś i zrealizowałaś swój cel! Moja 18-nastka była najbardziej skromna ze wszystkich na których byłam ale to z tego względu, że tak właśnie chciałam. Liczyła 6, przez chwilę 8 osób i wspominam ją bardzo dobrze.
    http://ingenuity-charm.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Nigdy nie planowałam 18 urodzin. Spędziłam je w gronie najbliższych memu sercu. Część pierwsza na działce, część druga koncert Enej :)
    Fajnie, że jesteś taka pracowita :)
    Mój Blog

    OdpowiedzUsuń
  24. Ogromne gratulacje! Bardzo ciężko jest zarobić pieniądze, a tobie się udało. Ja z racji tego, że uwielbiam imprezy, chciałabym wyprawić huczną imprezę ;)
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń

  25. I really like you :)
    Happy weekend!

    Can you follow me? I follow you :)
    If you comment my post, I will comment your five posts! :)

    http://www.sandrakopko.com/2016/10/khaki-shorts.html

    OdpowiedzUsuń
  26. Super, ze Ci sie udalo zarobic i spełnić marzenie kochana! Ja takze pracowałam ale odkładałam i wydalam pieniadze w wakacje. Moja osiemnastka juz niedlugo bo w kwietniu a ja jestem w proszku. Robis na oewno impreze w domu dla rodziny. A znajomi? Nie mam pojecia. Takze chcialam zaplanować swoje idealne urodziny ale coraz bardziej sie denerwuje i zniechęcam. Nie wiem co z tego wyniknie. Buziaki

    http://caiawichowska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Gratulacje! Jesteś dowodem na to, że jak się czegoś bardzo chce to można to osiągnąć. Ja do swoich 18 urodzin mam jeszcze trochę czasu ;)

    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  28. świetnie dałaś sobie radę! Mogłaś też spróbować na inwentaryzacjach. Myślę, że to się by też sprawdziło z tym, że to zazwyczaj nocki są. W każdym razie faktycznie Twoja historia pokazuje, że chcieć toi móc. Ale na prawdę trzeba chcieć:).

    www.agentgirlblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Gratuluje hucznej 18-stki i uzbieranych samodzielnie pieniędzy! :)
    Obserwuje Twojego bloga :)
    Zapraszam: http://allixaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Ooo! Wszystkiego najlepszego! <3 ja obchodzę 18 dopiero w maju ;c
    ZAPRASZAM DO MNIE:

    BLOG
    INSTAGRAM

    OdpowiedzUsuń
  31. Fajnie że udało ci się dopiąć swego i zarobić na wymarzoną osiemnastkę. Ja wiem że w moją osiemnastkę nie zrobię nic nadzwyczajnego. Nigdy nie obchodziłam urodzin bo jakoś nie czuję potrzeby celebrowania tego dnia. Może wydawać się dość dziwne ale moją osiemnastkę nie spędzę ani w gronie znajomych ani w gronie rodziny, jakoś nie potrafię Sobie wyobrazić że mogłabym jakkolwiek uczcić swoje 18-naste urodziny ;) I najważniejsze że to ja czuję się z tym dobrze ;)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  32. Hahah Najlepszego <33333 Kochana
    Ja 18-stkę mam za dobre 4 lata, już zaczynam ją pomału planować, denerwują mnie trochę ludzie którzy mówią ,,WOW 18-stka masz ją raz w życiu zrób coś fajnego'' Ale Ale każdy wiek mamy tylko raz w życiu :)
    Pozdrawiam , świetny post
    My Blog KLIK

    OdpowiedzUsuń
  33. Gratuluję, że zarobiłaś sama na swoją osiemnastkę! :D
    Ja swoją zrobiłam w małym gronie, ale było wesoło i jest co wspominać :D

    http://abonentpozazasiegiem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. Planuję zrobić huczną imprezę aczkolwiek tak jak ty chcę na nią sama zarobić ;) Wszystkiego najlepszego!

    Zapraszam!
    https://luxjulia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. To bardzo inspirująca historia, trzeba spełniaz swoje marzenia, bez nich życie nie ma sensu
    photos-by-mef.blogspot.com zaobserwujesz? Na pewno się odwdzięczę :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Piękny Blog *.*
    Masz Talent <3!
    Co powiesz na wspólna obs ? :)

    http://believeinhimselfx33.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  37. Motywujący post :), pokazujący, że chcieć znaczy móc, jeśli tylko w coś się mocno wierzy i wkłada się pracę w to, aby się udało. Pozdrawiam! /Klaudia
    NASZ BLOG-KLIK

    OdpowiedzUsuń
  38. So interesting post, I enjoyed reading.
    I am first time on your blog and I like it.

    Gotičarka

    OdpowiedzUsuń
  39. Wspaniale, że udało Ci się osiągnąć to czego pragnęłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Jak byłam sporo mniejsza zawsze chciałam mieć taką imprezę, dopóki nie zaczęły zbliżać się moje 18-te urodziny haha. Jakoś nie czułam już wtedy potrzeby organizowania tego:)

    OdpowiedzUsuń
  41. Gratuluje,że udało Ci się tego dokonać :D

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  42. Fajnie, że udało Ci się zarobić na swoje 18-ste urodziny! Można? Wszystko można :) Ja nie miałam hucznych urodzin. Zaprosiłam tylko trzy osoby a mimo to dobrze się bawiłam. No oprócz tego rodzina przyjechała w drugi dzień :)
    Mój blog - Klik

    OdpowiedzUsuń
  43. Ta 18tka wydaje się być taka magiczna,z czasem okazuje się,że to normalne urodziny jak każde inne. Niby magiczny wiek,ale w praktyce niewiele zmienia. W większości przypadków. Ale to już kwestia kto jakie ma podejście do tematu. Bardzo ładnie jednak,że potrafiłaś spełnić swoje marzenie,to się chwali. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń